[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: KPR Padwa Zamość – ENERGA GWARDIA Koszalin 35:27. Koszalinianie stracili dystans przed pauzą

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: KPR Padwa Zamość – ENERGA GWARDIA Koszalin 35:27. Koszalinianie stracili dystans przed pauzą

Trzy punkty dzielą teraz zespoły w tabeli Ligi Centralnej: ENERGA GWARDIA Koszalin jest dziewiąta z dziewięcioma punktami, a KPR Padwa Zamość zajmuje dwunaste miejsce z sześcioma. W sobotę gospodarze wygrali 35:27, przez co koszalinianie wracają z wyjazdu bez punktów, a przewaga nad Padwą wyraźnie się skurczyła.

O wyniku meczu siódmej kolejki przesądziła przede wszystkim pierwsza połowa. Padwa zdobyła w niej 18 bramek, Gwardia tylko 10. Druga część skończyła się remisem 17:17, lecz dla gości oznaczało to jedynie utrzymanie ośmiobramkowej straty, nie drogę do odrobienia wyniku. Z koszalińskiej perspektywy to szczególnie dotkliwe: po trudnym otwarciu szczypiorniści Gwardii dotrzymali rywalom kroku, ale w całym spotkaniu zabrakło odpowiedzi na to, co wydarzyło się wcześniej.

Osiem bramek różnicy przed drugą połową

Przy wyniku 18:10 Padwa mogła patrzeć na dalszą część spotkania z dużym zapasem. Gwardia potrzebowała nie tylko częściej trafiać do bramki, ale też ograniczyć zdobycz gospodarzy. Udała się tylko pierwsza część tego zadania: koszalinianie rzucili później 17 goli, o siedem więcej niż w pierwszych 30 minutach. Zamościanie odpowiedzieli jednak dokładnie taką samą liczbą trafień.

Dlatego wynik 35:27 dobrze oddaje przebieg meczu w podziale na połowy. Gospodarze wypracowali przewagę do pauzy, a następnie jej nie oddali. Dla kibiców z Koszalina najbardziej frustrująca może być właśnie ta różnica między dwiema odsłonami: Gwardia pokazała, że potrafi zdobywać bramki przeciw Padwie, lecz zaczęła robić to na skalę pozwalającą rywalizować dopiero wtedy, gdy do odrobienia miała już osiem trafień.

Sobotnie spotkanie odwróciło też najnowszy bilans tej pary. Przed wyjazdem do Zamościa koszalinianie mieli za sobą trzy kolejne zwycięstwa w bezpośrednich meczach. Ostatnio, 28 marca, wygrali u siebie 36:29. Tym razem to Padwa zakończyła rywalizację z ośmioma bramkami przewagi. W czterech ostatnich spotkaniach obu drużyn bilans wynosi teraz trzy zwycięstwa Gwardii i jedno zespołu z Zamościa.

Najświeższe wiadomości z Koszalina czekają na stronie głównej informacjekoszalin.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Padwa odrabia straty w tabeli

Dla gospodarzy sobotni rezultat ma znaczenie wykraczające poza jeden udany wieczór. Jeszcze 8 października, po czterech kolejkach, Padwa miała na koncie cztery porażki i ani jednego punktu. Prezes Szymon Fugiel mówił wtedy o trudnej sytuacji klubu, który od dwóch lat walczy o przetrwanie. W połowie miesiąca przyszło pierwsze przełamanie: 14 października zamościanie pokonali AZS AWF Biała Podlaska 28:25 i opuścili ostatnie miejsce w tabeli. Później, 18 października, przegrali jeszcze z Siódemką Miedź Legnica 23:24. Wygrana z Gwardią jest więc dla nich kolejnym krokiem po nieudanym początku rozgrywek.

Po siedmiu meczach KPR Padwa Zamość ma dwa zwycięstwa i pięć porażek oraz bilans bramkowy 206:229. ENERGA GWARDIA Koszalin pozostaje z trzema zwycięstwami, czterema porażkami i bilansem 212:219. Miejsca w tabeli nadal dzielą oba zespoły, podobnie jak trzy punkty, ale sobota zmniejszyła dystans między nimi.

Gwardia będzie mogła wracać myślami do 17:17 w drugiej połowie, bo ten fragment pokazuje, że różnica między drużynami nie rosła już po pauzie. Nie zmienia to najważniejszego wniosku z wyjazdu do Zamościa: dziesięć bramek zdobytych w pierwszej połowie postawiło koszalinian w położeniu, z którego tym razem nie zdołali się wydostać.

KPR Padwa ZamośćStatystykaENERGA GWARDIA Koszalin
35Bramki27
18I połowa10
17II połowa17
12Pozycja9
6Punkty9
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły