[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II): Bałtyk Koszalin – Elana Toruń 2:3, dwa gole w sześć minut odmieniły mecz

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II): Bałtyk Koszalin – Elana Toruń 2:3, dwa gole w sześć minut odmieniły mecz

Sześć minut wystarczyło, by sobotni mecz wymknął się Bałtykowi: gole Dominika Stolca w 52. i Krzysztofa Karbownika w 58. minucie zmieniły wynik z 0:1 na 0:3. Koszalinianie odpowiedzieli dwoma trafieniami tuż przed końcem, ale w 14. kolejce Betclic 3. Ligi Grupy 2 Bałtyk Koszalin przegrał u siebie z Elaną Toruń 2:3. Pogoń sprawiła, że jeszcze w ostatnich chwilach wynik pozostawał otwarty. Rozstrzygające dla losów spotkania okazały się jednak wcześniejsze trafienia torunian.

Dwa trafienia, które dały Elanie trzybramkową przewagę

Przed sobotnim spotkaniem gospodarze mieli powody, by liczyć na przedłużenie dobrej serii. Bałtyk pozostawał niepokonany od czterech meczów ligowych. W tym okresie wygrał z Gedanią, Gromem Nowy Staw i Notecią Czarnków oraz zremisował z Unią Swarzędz. Ostatnie z tych zwycięstw odniósł 17 października na wyjeździe, pokonując Noteć 3:0. Elana przyjechała więc do Koszalina na mecz z zespołem, który przez kilka tygodni regularnie punktował.

Pierwszy wyraźny ślad w wyniku zostawili jednak goście. W 12. minucie Tsubasa Hashidate dał Elanie prowadzenie 1:0. Takim rezultatem zakończyła się pierwsza połowa. Dla Bałtyku oznaczało to konieczność odrabiania jednej bramki, ale początek drugiej części jeszcze bardziej skomplikował sytuację gospodarzy.

W 52. minucie Dominik Stolc podwyższył na 2:0 dla torunian, a już sześć minut później Krzysztof Karbownik zdobył trzecią bramkę Elany. To właśnie ten krótki fragment najmocniej wpłynął na przebieg spotkania. Zamiast szukać jednego gola potrzebnego do remisu, koszalinianie musieli mierzyć się ze stratą trzech trafień.

Przy takim wyniku każda kolejna minuta miała dla Bałtyku znaczenie. Gospodarze długo nie zmieniali rezultatu, lecz ostatecznie nie zakończyli meczu bez odpowiedzi. Rozmiary porażki zmniejszyli dopiero wtedy, gdy do końca pozostawało już bardzo niewiele czasu.

Najświeższe wiadomości z Koszalina czekają na stronie głównej informacjekoszalin.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Krauze i Pałaszewski dali nadzieję tuż przed końcem

W 89. minucie Adrian Krauze zdobył bramkę na 1:3. Chwilę później Bałtyk otrzymał rzut karny, który w doliczonym czasie wykorzystał Miłosz Pałaszewski. Zrobiło się 2:3, ale na doprowadzenie do remisu gospodarzom zabrakło już czasu. Dwa późne gole zmieniły obraz wyniku, nie zmieniły jednak tego, kto zakończył sobotnie spotkanie ze zwycięstwem.

Stawka tego meczu była czytelna także w tabeli. Przed 14. kolejką Bałtyk zajmował ósme miejsce, a Elana dziewiąte; obie drużyny miały po 19 punktów. Koszalińska porażka boli więc nie tylko ze względu na przerwaną serię czterech spotkań bez przegranej, lecz także dlatego, że po drugiej stronie stał bezpośredni sąsiad z ligowego zestawienia. Dla Elany wygrana w Koszalinie była z kolei trzecim ligowym zwycięstwem z rzędu.

Torunianie podtrzymali również korzystną dla siebie serię w meczach z Bałtykiem. Wygrali trzy ostatnie bezpośrednie spotkania tych zespołów. Poprzednie, rozegrane 20 listopada 2021 roku w Toruniu, zakończyło się wynikiem 5:2 dla Elany. Sobotni rezultat nie był aż tak wysoki, ale dla koszalinian ponownie oznaczał brak punktów w starciu z tym rywalem.

Bałtyk będzie miał okazję wrócić na zwycięską ścieżkę 31 października na wyjeździe z Wdą Świecie. Tydzień później podejmie Kluczevię Stargard. Najpierw trzeba jednak zostawić za sobą mecz, w którym dwa gole zdobyte niemal na ostatniej prostej okazały się odpowiedzią spóźnioną o kilka minut.

Bałtyk KoszalinStatystykaElana Toruń
2Gole3
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły