Dziecko ułożone pośladkowo nie musi oznaczać cesarki. Szpital ma sposób

Dziecko ułożone pośladkowo nie musi oznaczać cesarki. Szpital ma sposób

Na kilka minut zmienia się położenie dziecka, a przyszła mama może uniknąć operacji. W Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie lekarze wykonują obrót zewnętrzny, czyli procedurę stosowaną przy położeniu miednicowym płodu. Dla pacjentek to szansa na poród siłami natury, choć nie każdy manewr kończy się powodzeniem. Jedna z kobiet, która skorzystała z tej możliwości, urodziła zdrową córkę.

  • Obrót zewnętrzny pomaga zmienić położenie dziecka przed porodem
  • Do kwalifikacji potrzebne jest skierowanie od lekarza prowadzącego
  • Doświadczenie Diany zakończyło się porodem bez operacji

Obrót zewnętrzny pomaga zmienić położenie dziecka przed porodem

Procedura jest przeznaczona dla pacjentek po 37. tygodniu ciąży, gdy dziecko znajduje się w położeniu miednicowym. Lekarz, używając delikatnego ucisku na brzuch, próbuje obrócić płód do położenia główkowego. W takiej pozycji poród może odbyć się drogami natury.

Manewr przeprowadza się w znieczuleniu podpajęczynówkowym. Dzięki temu pacjentka nie odczuwa bólu, a sama procedura trwa najwyżej kilka minut. Skuteczność wynosi od 60 do 80 procent, więc lekarze zaznaczają, że nie w każdym przypadku obrót jest możliwy.

„Jesteśmy jednym z niewielu szpitali, w których pacjentki mogą zgłosić się, by skorzystać z tej procedury” – mówi lek. Karolina Garnicka–Jasińska.

Po wykonaniu obrotu pacjentka może szybko wrócić do domu. Zgodnie z informacjami Oddziału Położniczo–Ginekologicznego do szpitala wraca dopiero wtedy, gdy rozpocznie się poród. Wcześniej zwykle spędza na oddziale około trzech dób, co pozwala lekarzom ocenić jej stan i przebieg dalszej ciąży.

Do kwalifikacji potrzebne jest skierowanie od lekarza prowadzącego

Pierwszym krokiem jest zgłoszenie się na kwalifikację po ukończeniu 35. lub 36. tygodnia ciąży. Lekarz prowadzący, który stwierdzi nieprawidłowe położenie płodu, kieruje pacjentkę do przyszpitalnej Poradni Położniczo–Ginekologicznej. To oznacza, że nie warto czekać z rozmową o tej możliwości do samego terminu porodu – kwalifikacja odbywa się jeszcze przed momentem, w którym zabieg może zostać wykonany.

Rejestracja do poradni Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie prowadzona jest pod numerem 94 34 88 500. Ostateczna decyzja o zastosowaniu obrotu zewnętrznego zależy od oceny lekarzy i stanu pacjentki.

Doświadczenie Diany zakończyło się porodem bez operacji

Jedną z pacjentek była pani Diana, która po wykonaniu obrotu urodziła córkę Nadię. Przed zabiegiem obawiała się procedury, między innymi po przeczytaniu opinii w internecie. Rozmowa z lekarkami pomogła jej wyjaśnić wątpliwości.

„Okazało się, że to nic strasznego. To było tydzień przed porodem. Trwało dosłownie chwilę, minutę albo dwie. Wszystko przebiegło szybko, bez bólu” – wspomina pacjentka.

Dzięki zmianie położenia dziecka nie musiała przechodzić cięcia cesarskiego. Poród przebiegł sprawnie, a Nadia urodziła się zdrowa. Pani Diana podkreślała również pomoc i życzliwość lekarek oraz całego personelu oddziału.

na podstawie: Szpital Wojewódzki w Koszalinie.