Wrócili do początku Odnowy. W Bobolicach padły słowa o wspólnym starcie

Wrócili do początku Odnowy. W Bobolicach padły słowa o wspólnym starcie

W Bobolicach jubileusz 20-lecia Środowiskowego Domu Samopomocy „Odnowa” nie zamknął się w oficjalnych podziękowaniach. Tego dnia najważniejsze były wspomnienia ludzi, którzy od początku wierzyli, że takie miejsce jest potrzebne. W centrum spotkania znalazły się historia, wzruszenie i konkretna pamięć o pierwszych krokach, które dziś składają się na codzienność uczestników domu.

  • Pierwsze lata wróciły w opowieściach i zdjęciach
  • Pamięć o decyzji, bez której nie byłoby tego domu

Pierwsze lata wróciły w opowieściach i zdjęciach

Podczas jubileuszowego spotkania gośćmi były Mieczysława Brzoza i Jolanta Stępień – osoby, które miały udział w tworzeniu i rozwijaniu „Odnowy”. To właśnie one wróciły myślami do czasu, gdy pomysł dopiero nabierał kształtu, a wokół niego trzeba było zbudować całą organizację, procedury i zaplecze do pracy z osobami z niepełnosprawnościami.

Jolanta Stępień rozpoczęła opowieść słowami:

„20 lat razem”

Ta krótka fraza dobrze oddała ton całego spotkania. Nie chodziło wyłącznie o rocznicę, ale o długą drogę, na której były i formalności, i codzienna upartość, i przekonanie, że warto stworzyć bezpieczne miejsce wsparcia oraz rozwoju.

Wspominano także pierwsze zajęcia dla uczestników. Część z nich odbywała się w sali fitness, co dziś brzmi niemal symbolicznie – skromny początek, który z czasem przerodził się w ważny punkt na mapie lokalnej pomocy. Wspólne oglądanie fotografii z prywatnego archiwum Mieczysławy Brzozy, pierwszej kroniki domu oraz filmu pokazującego kolejne zmiany jeszcze mocniej podkreśliło, jak bardzo to miejsce urosło wraz z ludźmi, którzy je współtworzyli.

Pamięć o decyzji, bez której nie byłoby tego domu

Na zakończenie uczestnicy spotkania udali się na grób śp. Sylwestra Sobańskiego, byłego burmistrza Bobolic. To on ostatecznie zatwierdził powstanie ŚDS „Odnowa”, a więc dopisał do tej historii decyzję, bez której cały projekt nie wszedłby w życie. Ten gest domknął jubileusz w sposób prosty, ale znaczący – jako wyraz pamięci o człowieku, który miał realny udział w powstaniu placówki.

W takich chwilach szczególnie wyraźnie widać, że za instytucją stoją nie tylko przepisy i organizacja, lecz także ludzie, ich konsekwencja i otwartość na potrzeby drugiego człowieka. W Bobolicach wrócono do początków „Odnowy” po to, by pokazać, ile może dać współpraca, gdy pomysł spotyka się z determinacją.

na podstawie: UM Bobolice.