Uwaga! Burze/3 (komunikat RSO) Uwaga! Burze/2 (10 powiatów) (komunikat RSO)

Koszalińskie bibliotekarki wróciły ze Stargardu z głową pełną pomysłów

Koszalińskie bibliotekarki wróciły ze Stargardu z głową pełną pomysłów

FOT. Koszalińska Biblioteka Publiczna

W bibliotekach najciekawsze rzeczy dzieją się często poza regałami. 17 czerwca dyrektorka Koszalińskiej Biblioteki Publicznej Magdalena Młynarczyk-Wezgraj i kierowniczka Działu Opracowania Bogusława Kałużna odwiedziły Książnicę Stargardzką, żeby zobaczyć z bliska, jak pracuje instytucja, o której w branży mówi się z wyraźnym uznaniem 📚

  • Wizyta w Książnicy Stargardzkiej pokazała, jak biblioteki mogą się nawzajem napędzać
  • Z takiego spotkania łatwo wyciągnąć coś więcej niż tylko wrażenie

Wizyta w Książnicy Stargardzkiej pokazała, jak biblioteki mogą się nawzajem napędzać

Spotkanie przedstawicielek bibliotek zrzeszonych w Zachodniopomorskim Porozumieniu Bibliotek miało bardzo konkretny wymiar - zamiast kurtuazyjnej wymiany uprzejmości była okazja do spokojnego przyjrzenia się temu, jak działa Książnica Stargardzka. Dyrektorka Jolanta Aniszewska opowiadała o historii miejsca, rewitalizacji budynku i kierunkach, w których ta instytucja chce iść dalej.

To właśnie taki rodzaj rozmów najczęściej zostaje w głowie na dłużej. Z jednej strony widać, jak wiele można zrobić z dobrze poprowadzonej przestrzeni publicznej, z drugiej - jak ważne są doświadczenia innych bibliotek, zwłaszcza kiedy pracują w podobnym rytmie i mierzą się z podobnymi wyzwaniami.

Z takiego spotkania łatwo wyciągnąć coś więcej niż tylko wrażenie

Wspólne odwiedziny nie skończyły się na oglądaniu odnowionego budynku. Jak wynika z relacji, wizyta stała się też punktem wyjścia do planowania przyszłych działań między bibliotekami. A to już dobra wiadomość dla czytelników, bo takie kontakty często przekładają się później na nowe inicjatywy, wymianę doświadczeń i świeże spojrzenie na to, jak biblioteka może działać w mieście.

Przedstawicielki Koszalińskiej Biblioteki Publicznej wróciły ze Stargardu wyraźnie pod wrażeniem zespołu Książnicy. Doceniły profesjonalizm, zaangażowanie i otwartość, a energia, z jaką pracuje tam zespół, zrobiła na nich duże wrażenie 🙂 To ten rodzaj wizyty, po którym widać, że kultura nie kończy się na jednym adresie - ona lubi się przenosić, inspirować i uruchamiać nowe pomysły także w innych miastach.

na podstawie: Biblioteka w Koszalinie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Koszalińska Biblioteka Publiczna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.