Młotek w rękach 15-latka. Policja zamknęła sprawę w dwie godziny

Młotek w rękach 15-latka. Policja zamknęła sprawę w dwie godziny

FOT. KMP w Koszalinie

15-latek miał kilkukrotnie uderzyć 17-latka młotkiem w głowę przy ul. Monte Cassino w Koszalinie. Pokrzywdzony zdołał uciec, zawiadomił matkę, a ta wezwała służby. Kryminalni z Komisariatu Policji II w Koszalinie zatrzymali cztery osoby niespełna dwie godziny po zgłoszeniu.

Jak podała Komenda Miejska Policji w Koszalinie, do zdarzenia doszło w sobotę chwilę po godzinie 22.00. W miejscu przebywały dwie dorosłe kobiety i dwóch nieletnich. Ze wstępnych ustaleń wynika, że starsza z kobiet miała przekazać 15-latkowi młotek, a ten następnie zaatakował nim dwa lata starszego nastolatka.

Po ucieczce pokrzywdzony poinformował o wszystkim matkę. Ta natychmiast wezwała służby. Na miejsce pojechał patrol Policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego od razu rozpoczęli działania i szybko ustalili osoby związane z atakiem.

Zgromadzony materiał dowodowy doprowadził do tego, że nieletni trafił do sądu i usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. W świetle Kodeksu karnego o jego dalszym losie zdecyduje sąd. 40-letnia kobieta usłyszała z kolei zarzut pomocnictwa w związku z naruszeniem czynności ciała lub rozstrojem zdrowia o charakterze chuligańskim.

Policja zwraca też uwagę na inny, bardzo niepokojący element tej sprawy. W miejscu, gdzie było więcej osób, nikt nie przerwał ataku i nikt nie pomógł pokrzywdzonemu. Ta historia pokazuje, jak szybko zwykłe spotkanie może przerodzić się w postępowanie o najcięższy z możliwych zarzutów.

na podstawie: KMP w Koszalinie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Koszalinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.