Rowerowe kilometry znów zamieniają się w pomoc dla hospicjum w Koszalinie

Rowerowe kilometry znów zamieniają się w pomoc dla hospicjum w Koszalinie

W Koszalinie rower od kilku dni ma podwójne znaczenie. Nie służy już tylko do treningu albo przejażdżki, ale staje się prostym sposobem, by przełożyć wysiłek na realne wsparcie dla hospicjum. Do akcji #KręćDlaHospicjum dołączył także Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika, a przy okazji przypomniał, że przed wakacjami warto odświeżyć zasady pierwszej pomocy.

  • Ratownicy pokazali, jak reagować, gdy sekundy mają znaczenie
  • Każdy przejechany kilometr ma tu swoją cenę

Ratownicy pokazali, jak reagować, gdy sekundy mają znaczenie

W odpowiedzi na zaproszenie organizatorów szpitalni ratownicy przygotowali pokaz dla dzieci i młodzieży. Nie chodziło wyłącznie o teorię, ale o proste i potrzebne umiejętności, które mogą przydać się na plaży, nad jeziorem, na boisku czy podczas zwykłego letniego popołudnia. O reagowaniu w sytuacjach zagrożenia opowiadał Łukasz Wiatrowski.

To właśnie ten wątek nadał całemu spotkaniu wyraźny sens społeczny. Wakacje zwykle kojarzą się z ruchem i swobodą, ale dla służb medycznych to także czas większej liczby zdarzeń, w których szybka reakcja bywa decydująca. Dlatego taki pokaz nie kończy się na pokazaniu kilku czynności. Buduje nawyk, a czasem po prostu oswaja z tym, że pomoc zaczyna się od zachowania spokoju.

Każdy przejechany kilometr ma tu swoją cenę

Sama akcja #KręćDlaHospicjum działa według prostego przelicznika, który pozwala zamienić aktywność fizyczną w pieniądze dla Hospicjum im. św. Maksymiliana Kolbego w Koszalinie. Organizatorem przedsięwzięcia jest Forum Koszalin, a VI edycja trwa od 11 do 18 czerwca.

Zasady są jasne:

  • każdy uczestnik rejestruje się na stronie kreczforum.pl,
  • zgłasza dystans, jaki chce pokonać danego dnia,
  • organizator przelicza przejazd na wsparcie finansowe.

Przelicznik wygląda następująco:

  • 3 km – 1 zł,
  • 10 km – 10 zł,
  • 50 km – 50 zł.

To właśnie w tej prostocie tkwi siła akcji. Nie trzeba wielkich deklaracji, wystarczy przejazd zapisany w aplikacji i gotowość, by dołożyć swoją cegiełkę. W ubiegłym roku hospicjum otrzymało dzięki temu 23 tys. zł, więc tegoroczna edycja już teraz pokazuje, że rowerowa mobilizacja potrafi przełożyć się na bardzo konkretną pomoc.

na podstawie: Szpital Koszalin.