Rower miejski wrócił na ulice – 170 rowerów i nowe stacje

2 min czytania
Rower miejski wrócił na ulice – 170 rowerów i nowe stacje

FOT. Urząd Miejski Koszalin

W Koszalinie znów słychać dzwonki i szelest opon – sieć wypożyczalni wróciła w pełnym składzie, gotowa odciążyć krótkie przejazdy po mieście. Mieszkańcy zobaczą na stacjach zarówno zwykłe maszyny, jak i rowery z fotelikami dla dzieci, a system zapowiada rozszerzenie punktów odbioru. To moment, gdy codzienne trasy mogą stać się szybsze i bardziej zielone.

  • Jak działa Koszaliński Rower Miejski po starcie sezonu
  • Cennik, zasady i praktyczne wskazówki dla użytkowników

Jak działa Koszaliński Rower Miejski po starcie sezonu

Podczas inauguracji sezonu miasto uruchomiło flotę, która ma obsłużyć krótko- i średniodystansowe przejazdy. System udostępnia w sumie 170 rowerów, z czego 20 jest wyposażonych w foteliki dziecięce, a pojazdy rozlokowano na 20 wygodnych stacjach rozmieszczonych w różnych częściach miasta. Według informacji przekazanych przez Urząd Miejski, w poprzednim sezonie użytkownicy zarejestrowali ponad 30 000 przejazdów.

Nowy sezon formalnie rozpoczął się 1 marca 2026 i potrwa do końca listopada. W tej edycji do sieci dołączają dodatkowe lokalizacje, które mają udekorować mapę wypożyczeń i poprawić dostępność rowerów w obrębie osiedli:

  • Najpopularniejsze w ubiegłym sezonie stacje: Urząd Miejski, ul. Traugutta, Budowlance.
  • Nowe punkty w tym roku: ul. Wańkowicza, ul. Fałata, Kretomino.

Cennik, zasady i praktyczne wskazówki dla użytkowników

Koszaliński system pozostaje atrakcyjny cenowo i nastawiony na krótkie przejazdy. Oferta obejmuje bezpłatne minuty oraz niskie stawki za kolejne godziny:

  • Pierwsze 15–30 minut jazdy są bezpłatne (zależnie od posiadania Karty Mieszkańca).
  • Następnie: 1 zł za godzinę do 45 minut oraz 2 zł za każdą kolejną godzinę.

Kilka praktycznych obserwacji, które warto zapamiętać przed pierwszym przejazdem: stacje przy popularnych punktach, takich jak Urząd Miejski czy okolice uczelni, zwykle bywają obciążone w godzinach szczytu, więc przy krótszych trasach korzystne jest planowanie podróży poza największym natężeniem ruchu. Rozszerzenie sieci o lokalizacje na ul. Wańkowicza, ul. Fałata i w Kretominie powinno rozładować presję na centrum i ułatwić dojazd do osiedli.

System zaprezentowany przez miasto ma dwojaki cel – przyspieszyć codzienne przejazdy i zmniejszyć liczbę krótkich podróży samochodem. Dla mieszkańców to teraz wygodna alternatywa, którą warto przetestować podczas najbliższych dni.

na podstawie: Urząd Miejski Koszalin.

Autor: krystian