120 kilometrów w słońcu i piasku. Biegacz z Drzewian zrobił mocny wynik

FOT. UM Bobolice
W Bobolicach padły gratulacje, ale za tym spotkaniem stał znacznie większy wysiłek niż kurtuazyjna rozmowa przy stole. Łukasz Serowski z Drzewian wrócił z biegu ultra „Stilo – 24 godziny” z wynikiem, który zwraca uwagę nawet poza sportowym środowiskiem. 120 kilometrów na piaszczystej trasie, w pełnym słońcu i z licznymi podbiegami dało mu 23. miejsce na 188 startujących. To historia o wytrzymałości, ale też o codziennej pasji, którą widać na trasie między Bobolicami a Drzewianami.
- Spotkanie w Bobolicach miało sportowy ciężar, nie tylko oficjalny ton
- Stilo – 24 godziny wystawiło organizm na próbę
- Na co dzień widać go na trasie między Bobolicami a Drzewianami
Spotkanie w Bobolicach miało sportowy ciężar, nie tylko oficjalny ton
Podczas spotkania 7 maja burmistrz Bobolic Marek Golas pogratulował Łukaszowi Serowskiemu występu, który wymagał nie tylko dobrej formy, ale i twardej głowy. W rozmowie uczestniczyli także Kazimierz Orlikowski, sołtys Sołectwa Drzewiany i inicjator spotkania, oraz Renata Kowalska, wiceburmistrz Bobolic.
Nie był to zwykły, grzecznościowy gest. W takich momentach widać, że sportowy wynik z biegu długodystansowego wybrzmiewa lokalnie mocniej niż niejeden puchar na gablocie. Zwłaszcza gdy dotyczy zawodnika, którego mieszkańcy znają z codziennych treningów i widują na dobrze im znanej trasie.
Stilo – 24 godziny wystawiło organizm na próbę
Sam bieg nie należał do łatwych. Trasa prowadziła po piasku, nad morzem, przy mocnym słońcu i licznych przewyższeniach. To zestaw, który potrafi rozłożyć nawet dobrze przygotowanego zawodnika, a jednak Łukasz Serowski dotarł do mety z uśmiechem i dużą sportową odpornością.
Wynik 23. miejsca w stawce 188 zawodników pokazuje skalę tego osiągnięcia. Dla biegacza z Drzewian to również najdłuższy dystans w karierze, a więc granica przesunięta nie o krok, lecz o cały maraton więcej. Takie starty nie zdarzają się przypadkiem – są efektem lat cierpliwej pracy, regularności i umiejętności znoszenia kryzysów, które w ultrabiegach przychodzą szybciej, niż chciałoby się przyznać.
Na co dzień widać go na trasie między Bobolicami a Drzewianami
Łukasz Serowski od lat promuje aktywność fizyczną i zdrowy styl życia. Jego bieganie nie kończy się na jednym widowiskowym starcie, bo dla wielu osób jest po prostu częścią krajobrazu gminy – można go spotkać na trasie Bobolice–Drzewiany, kiedy trenuje po pracy, w zwykły dzień, bez braw i fleszy.
Właśnie w tym tkwi siła takich postaci. Nie trzeba wielkiej sceny, by inspirować innych. Wystarczy konsekwencja, widoczna w codziennym ruchu, i gotowość, by reprezentować gminę w zawodach lokalnych oraz ponadlokalnych. Po takim biegu gratulacje brzmią naturalnie, ale jeszcze ważniejsze jest to, że za wynikiem stoi człowiek, który swoją pasją daje innym czytelny sygnał: warto ruszyć z miejsca.
na podstawie: UM Bobolice.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bobolice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Boboliccy seniorzy ćwiczą pod okiem fizjoterapeutki. Chodzi nie tylko o ruch

Na Połczyńskiej widać już dach. Pierwsza Wspomagana Społeczność Mieszkaniowa nabiera kształtu

Polanów ma 450 tysięcy na rewitalizację. Podpisano siedem umów partnerskich

1,5 promila i dożywotni zakaz - policja zatrzymała czterech kierowców

W Bobolicach rusza gra śladami legend. Dzieci poznają tajemnice miasta

Biblioteka, roboty i legendy - tak Koszalin rozkręcił wakacje dzieci

Czerwona flaga nad wodą może uratować życie - koszalińska policja ostrzega

LEGO, farba i piknik na trawie - Koszalin ma wakacje pod Bookiem

25 tysięcy złotych na lokalne projekty. Ruszył nabór w Bezpiecznej Polsce Lokalnie

Jedno zgłoszenie może zatrzymać tragedię nad wodą w Koszalinie

Wichura na wybrzeżu zmusiła służby do ewakuacji harcerzy i zamknięcia molo

Koszalińska biblioteka otwiera nowy front działań dla młodych

Pięciu kierowców zatrzymanych pod Koszalinem - jeden miał prawie 3 promile

Stadion ABC zmieni się nie do poznania. Koszalin wygrał ogólnopolską akcję
Przydatne dane teleadresowe
- Co można studiować na politechnice w Koszalinie?
- Co robić w Koszalinie, gdy pada? Odkryj atrakcje na deszczowe dni
- Sąd Okręgowy w Koszalinie - kontakt, wydziały, opłaty i dostępność
- Co ciekawego można zobaczyć w Koszalinie? Przewodnik po atrakcjach i zabytkach
- Koszalin co można zwiedzić Najciekawsze atrakcje turystyczne
- Zarząd Obiektów Sportowych w Koszalinie - kontakt, obiekty, godziny
