Dwa zatrzymania na koszalińskich drogach - jeden po alkoholu, drugi po narkotykach

Dwa zatrzymania na koszalińskich drogach - jeden po alkoholu, drugi po narkotykach

Miniony weekend na drogach Koszalina zakończył się dwoma poważnymi interwencjami. Policjanci wyeliminowali z ruchu dwóch kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu i po środkach działających podobnie do alkoholu. Jeden prowadził citroena z blisko promilem alkoholu, drugi daciię, a narkotest wykazał u niego obecność amfetaminy i marihuany.

Do pierwszego zatrzymania doszło wobec 40-letniego kierowcy citroena. Mężczyzna prowadził samochód, mając w organizmie blisko promil alkoholu. Policjanci zatrzymali go i osadzili w policyjnym areszcie, a jego prawo jazdy zostało odebrane. O dalszym losie kierowcy zdecyduje sąd.

Druga interwencja miała miejsce na ulicy Bohaterów Warszawy w Koszalinie. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie skontrolowali 41-letniego kierującego dacią. Badanie alkomatem nie wykazało alkoholu, ale nerwowe zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Sięgnęli więc po narkotest, a wynik potwierdził obecność amfetaminy i marihuany w jego organizmie. Mężczyzna stracił uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.

Policja przypomina, że prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości albo pod wpływem środków działających podobnie do alkoholu jest przestępstwem. W świetle Kodeksu karnego grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów nawet na kilka lat oraz obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego.

Szybka reakcja koszalińskich policjantów sprawiła, że obaj kierowcy zostali wyłączeni z ruchu, zanim doszło do tragedii. Ten weekend w Koszalinie pokazał brutalnie, jak niewiele potrzeba, by zwykła przejażdżka zamieniła się w sprawę dla sądu i realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

na podstawie: KMP w Koszalinie.