W Koszalinie i Gozdzie kierowcy zignorowali sądowy zakaz - policja zatrzymała obu

W Koszalinie i Gozdzie kierowcy zignorowali sądowy zakaz - policja zatrzymała obu

Na ulicy Słowiańskiej w Koszalinie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji zatrzymali do kontroli 42-latka jadącego hondą, choć obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Chwilę później podobny finał spotkał 36-latka w Gozdzie - mężczyzna poruszał się motorowerem Alpina mimo aktywnego zakazu wydanego przez Sąd Rejonowy w Szczecinku. Obaj zostali wyeliminowani z dróg na miejscu kontroli.

Policjanci z Koszalina i Bobolic pokazali, że czujność nie kończy się na jednym patrolu. Funkcjonariusze reagują zarówno na trasach w mieście, jak i w mniejszych miejscowościach, a każda próba jazdy mimo zakazu kończy się natychmiastową interwencją.

Zgodnie z Kodeksem karnym, niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych stanowi przestępstwo. Za taki czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a sąd może sięgnąć po kolejne środki - wydłużyć zakaz, nałożyć wysoką grzywnę i orzec świadczenie pieniężne.

Koszalińscy policjanci przypominają: zakaz to nie wybór - to obowiązek!

Ten przypadek pokazuje, że lekceważenie decyzji sądu szybko kończy się policyjną kontrolą, a nie bezkarną jazdą. Kto mimo zakazu wraca za kierownicę, ryzykuje nie tylko zatrzymanie, ale też bardzo poważne konsekwencje karne.

na podstawie: Policja Koszalin.