Płonęła giełda za 3 miliony. 38-latek nie zdążył uciec daleko niż na komisariat

FOT. KMP w Koszalinie
Ogień wybuchł w środku nocy na terenie targowiska przy ul. Bohaterów Warszawy. Dziewięć zastępów strażaków walczyło z płomieniami, a policjanci z Komisariatu Policji II w Koszalinie już wtedy szukali sprawcy. Zanim świt wzeszł nad miastem, mężczyzna siedział w celi.
Do podpalenia doszło w minionym tygodniu, w nocnych godzinach, na terenie Giełdy Towarowo-Warzywnej. Płomienie objęły część obiektu, pozostawiając za sobą szacowane na ponad 3 miliony złotych straty materialne. Na miejsce skierowano dziewięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej, którym udało się opanować pożar i zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.
Równolegle z akcją gaśniczą funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji II w Koszalinie rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia. Kluczowe okazały się zapisy monitoringu z terenu targowiska - na nagraniach zarejestrowano mężczyznę, którego zachowanie wskazywało na bezpośredni związek z podpaleniem.
Policjanci błyskawicznie wytypowali podejrzanego, ustalili jego tożsamość i podjęli działania zmierzające do zatrzymania. Dzięki determinacji oraz skutecznej pracy operacyjnej 38-letni mieszkaniec powiatu koszalińskiego został zatrzymany jeszcze tej samej nocy.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu podpalenia. Sąd Rejonowy w Koszalinie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Zgodnie z art. 278 § 1 Kodeksu karnego, za podpalenie grozi kara pozbawienia wolności od 3 lat do 10 lat. W przypadku, gdy sprawca działał z premedytacją i spowodował szczególnie wysoką szkodę, górna granica może być wyższa.
Szybkość działania koszalińskich policjantów jest godna odnotowania - w czasach, gdy sprawcy podobnych przestępstw często pozostają na wolności miesiącami, tutaj od zdarzenia do aresztu minęły godziny, nie dni. To nie przypadek, że zatrzymanie nastąpiło jeszcze przed świtem - funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Koszalinie znają swoje miasto i swoje źródła. Monitoring to jedno, ale umiejętność błyskawicznej analizy i działania to drugie. Trzy miliony złotych szkód mówią same za siebie - to nie był żart, nie był wybryk. Sąd to dostrzegł, stosując areszt bez wahania.
na podstawie: Policja Koszalin.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Koszalinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Jedna aplikacja porządkuje pobyt w Mielnie. Są też rabaty

Koszalińskie tropy Powstania Warszawskiego wracają w książce „Młodzi ’44”

20 lat ŚDS „Odnowa” i dzień otwarty. Spotkanie w Bobolicach

Syreny alarmowe zabrzmią w Bobolicach. To będą tylko ćwiczenia

Dwie patelnie, cztery przysmaki i konkursowe emocje w Bobolicach

Trzy dekady Olimpii Bobolice. Jubileusz połączył sport i wspomnienia

Piotr Gumulec zostawi ślad w Koszalinie. Kabaretowa aleja zyska nową tablicę

Policjanci z Koszalina uczą dzieci bezpieczeństwa podczas wakacji

Trzech kierowców zatrzymanych w weekend - alkohol i sądowe zakazy

Pieczona gęś, muzyka i konkursy. Festyn w Gąskach zapowiada rodzinne popołudnie

Darmowe parkowanie w Mielnie dla posiadaczy karty. Są ważne warunki

Regionalne smaki powalczą o uznanie podczas konkursu w Przelewicach

Koszalin znów ogląda debiuty. Trzy dni filmowych odkryć w Kinie Kultura

Policja z Koszalina ostrzega przed dramatem na drodze. „Zwolnij”
Przydatne dane teleadresowe
- Filharmonia Koszalin dla dzieci odkrywaj muzyczny świat
- Edukacja na miarę XXI wieku, jak koszalińskie szkoły przygotowują uczniów do przyszłości
- Jak nazywają się mieszkańcy Koszalina? Poznaj Koszalinian
- Co można studiować na politechnice w Koszalinie?
- Parafia św. Kazimierza w Koszalinie - kontakt, historia, kaplice
- Drugi Urząd Skarbowy w Koszalinie - kontakt, godziny, e-wizyta, zasięg terytorialny
