Kaziuki w Polsce i Wilnie. Historia, symbole i fenomen 400-letniej tradycji

Czterysta lat nieprzerwanej tradycji to w Europie rzadkość, a jednak Kaziuki wciąż przyciągają tłumy do Wilna i wielu polskich miast. Ten jarmark odpustowy związany ze świętem św. Kazimierza łączy religijną procesję z żywiołem handlu, rzemiosła i ulicznej zabawy. Dziś to nie tylko wydarzenie folklorystyczne, ale żywy pomost między historią Wielkiego Księstwa Litewskiego a współczesną kulturą Wilna, Suwałk czy Białegostoku.
- Kaziuki jako fenomen łączący religię św. Kazimierza z tradycją jarmarku wileńskiego
- Od kanonizacji w XVII wieku do współczesnego trzydniowego kiermaszu w centrum Wilna
- Serca piernikowe, palmy wileńskie i obwarzanki smorgońskie tworzą kanon kaziukowych symboli
- Kaziuki w Polsce podtrzymują pamięć kresową i budują lokalną tożsamość miast
- Stała data 4 marca i weekendowe obchody wyjaśniają kiedy odbywają się Kaziuki
Kaziuki jako fenomen łączący religię św. Kazimierza z tradycją jarmarku wileńskiego
Planujesz wizytę na tegorocznych Kaziukach? Choć tradycja jarmarku jest niezmienna, daty lokalnych wydarzeń i szczegółowe harmonogramy zmieniają się co roku. Aby nie przegapić terminów jarmarków, koncertów i warsztatów w Twojej okolicy, sprawdzaj regularnie nasz serwis. Aktualne daty tegorocznych obchodów publikujemy w sekcji [Najnowsze wiadomości] lub znajdziesz je, wpisując hasło „Kaziuki” w naszej wyszukiwarce.
4 marca Wilno zmienia rytm. W katedrze trwa uroczysta msza ku czci patrona Litwy, a kilka ulic dalej kupcy rozkładają stragany. Kaziuki w Wilnie nie są folklorystycznym festynem z dopisaną legendą - to wydarzenie, które wyrosło wprost z kultu św. Kazimierza (1458–1484) i od ponad czterech stuleci łączy liturgię z handlem.
Św. Kazimierz, syn Kazimierza IV Jagiellończyka, zmarł w Grodnie w wieku 25 lat. Już wkrótce po śmierci zaczęto przypisywać mu cuda, a jego grób w Wilnie stał się miejscem pielgrzymek. Dla mieszkańców Wielkiego Księstwa Litewskiego był symbolem moralnej czystości i władzy sprawowanej w duchu wiary. Ta postać stała się osią wydarzenia, które z czasem przekształciło się w największy jarmark regionu.
Religijny odpust dał impuls. Miasto - przestrzeń i logistykę. I tak narodziły się Kaziuki, czyli odpust ku czci świętego, który naturalnie przekształcił się w jarmark miejski.
Narodziny tradycji w XVII wieku i znaczenie kanonizacji Kazimierza Jagiellończyka w 1602 roku
Przełom nastąpił w 1602 roku, kiedy papież Klemens VIII ogłosił kanonizację Kazimierza. Od tego momentu 4 marca stał się oficjalnym dniem liturgicznego wspomnienia świętego, a Wilno zyskało patrona o znaczeniu międzynarodowym.
W XVII wieku odpust przyciągał pielgrzymów z terenów dzisiejszej Litwy, Polski i Białorusi. A gdzie pielgrzymi - tam handel. Wokół uroczystości zaczęły pojawiać się kramy z woskiem, świecami, obrazami dewocyjnymi i żywnością. Wilno było wtedy jednym z najważniejszych miast Wielkiego Księstwa Litewskiego, liczącym około 20–25 tysięcy mieszkańców - naturalnym centrum wymiany towarów.
Pierwsze stragany ustawiano w sąsiedztwie Katedry Wileńskiej oraz w rejonie ratusza. Początkowo był to jednodniowy odpust, ściśle związany z kalendarzem liturgicznym. Jednak już wtedy widać było mechanizm, który przetrwał stulecia: święto religijne generowało ruch handlowy i przyciągało rzemieślników z całego regionu.
Przeniesienie relikwii do Katedry Wileńskiej w 1636 roku jako impuls dla rozwoju odpustu i handlu
Drugim momentem zwrotnym był rok 1636. Wtedy uroczyście przeniesiono relikwie św. Kazimierza do nowo wybudowanej kaplicy w Katedrze Wileńskiej. Kaplica św. Kazimierza, ufundowana przez Zygmunta III Wazę, a ukończona za panowania Władysława IV, do dziś jest jednym z najważniejszych przykładów wczesnego baroku na Litwie.
Translacja relikwii miała rangę państwową i zgromadziła duchowieństwo, magnaterię oraz tłumy wiernych. Uroczystości trwały kilka dni – i to właśnie ten moment sprawił, że odpust zaczął nabierać charakteru wydarzenia wykraczającego poza jeden dzień modlitwy.
Od połowy XVII wieku wokół święta zaczęli regularnie pojawiać się rzemieślnicy: garncarze, kowale, piekarze, wytwórcy narzędzi rolniczych i wyrobów drewnianych. Wilno leżało na przecięciu ważnych szlaków handlowych łączących Koronę z Inflantami i Rusią, więc naturalnie stało się miejscem sezonowej wymiany towarów.
W ujęciu historycznym wygląda to jasno:
Przeniesienie relikwii w 1636 roku wzmocniło kult św. Kazimierza i przyczyniło się do rozwoju regularnego jarmarku odpustowego w Wilnie.
I dlatego fenomen Kaziuków nie polega na tym, że to „ładny jarmark”. Ich siła tkwi w czterech wiekach ciągłości – w tym, że rdzeniem wydarzenia jest realny kult religijny, osadzony w konkretnych datach: 1602 (kanonizacja) i 1636 (translacja relikwii). Handel był konsekwencją. Nie odwrotnie.
Od kanonizacji w XVII wieku do współczesnego trzydniowego kiermaszu w centrum Wilna
Jeśli myślicie, że Kaziuki w Wilnie od zawsze wyglądały jak dzisiejszy, kilkukilometrowy ciąg straganów przez Stare Miasto – to nie. Przez ponad dwa stulecia był to przede wszystkim jednodniowy odpust 4 marca, skupiony wokół Katedry Wileńskiej i najbliższych ulic.
Dopiero XIX wiek zmienił skalę wydarzenia. Wilno znajdowało się już wtedy w granicach Imperium Rosyjskiego (po III rozbiorze w 1795 roku), a władze carskie regulowały handel miejskimi przywilejami. To właśnie decyzje administracyjne sprawiły, że religijne święto zaczęło przeobrażać się w pełnoprawny jarmark.
Dziś Jarmark Kaziukowy w Wilnie trwa zazwyczaj trzy dni – od piątku do niedzieli w weekend najbliższy 4 marca – i obejmuje reprezentacyjne ulice: Gedimino prospektas, Pilies gatvė, Didžioji gatvė oraz okolice Placu Katedralnego. Uczestniczy w nim kilka tysięcy wystawców z Litwy, Polski i Łotwy. Skala jest współczesna. Mechanizm – XVII-wieczny.
Rozszerzenie przywileju handlowego w 1827 roku i przemiana jednodniowego odpustu w wielodniowy jarmark
Rok 1827 to data, którą warto zapamiętać. Władze carskie zatwierdziły rozszerzenie handlowego charakteru odpustu św. Kazimierza. W praktyce oznaczało to formalne uznanie jarmarku i wydłużenie czasu handlu poza jeden dzień liturgiczny.
Od tego momentu Kaziuki zaczęły funkcjonować jako wielodniowy jarmark miejski, a nie wyłącznie przykościelny odpust. Kupcy mogli legalnie sprzedawać towary przez kilka dni, co przyciągało rzemieślników z coraz dalszych regionów guberni wileńskiej.
W XIX wieku sprzedawano już nie tylko dewocjonalia. Na stoiskach pojawiały się:
- narzędzia rolnicze,
- wyroby z lnu,
- ceramika,
- wyroby kowalskie,
- słynne obwarzanki smorgońskie,
- pierniki w kształcie serc z lukrowanymi napisami.
To właśnie w XIX wieku ugruntował się zwyczaj kupowania piernikowego serca jako formy zalotów. Młodzi mężczyźni wręczali je pannom z napisami typu „Pamiętaj o mnie” – i nie był to niewinny gadżet, tylko publiczna deklaracja zainteresowania.
W ujęciu historycznym można to ująć precyzyjnie: Decyzja administracyjna z 1827 roku przekształciła jednodniowy odpust św. Kazimierza w wielodniowy, oficjalny jarmark miejski.
To był moment, w którym sacrum i handel zostały trwale splecione także na poziomie prawa.
Przeniesienie handlu na plac Łukiski po zmianach urbanistycznych i jego dynamiczny rozwój
Pod koniec XIX wieku Wilno przechodziło intensywne zmiany urbanistyczne. Miasto rozwijało się poza ścisłe Stare Miasto, a władze dążyły do uporządkowania przestrzeni reprezentacyjnej wokół katedry.
W efekcie handel kaziukowy stopniowo przenoszono w bardziej przestronne miejsca, w tym na Plac Łukiski (Lukiškių aikštė) – jeden z największych placów w Wilnie. Dawał on możliwość ustawienia większej liczby stoisk i lepszej kontroli administracyjnej nad handlem.
To przesunięcie miało ogromne znaczenie logistyczne:
- umożliwiło udział większej liczby kupców,
- oddzieliło część stricte religijną od handlowej,
- pozwoliło na dalszą rozbudowę jarmarku bez paraliżowania najstarszej części miasta.
Na przełomie XIX i XX wieku Kaziuki były już jednym z najważniejszych dorocznych jarmarków w regionie północno-wschodnich ziem dawnej Rzeczypospolitej. Przyjeżdżali tu nie tylko Litwini i Polacy, ale także Żydzi, Białorusini i Rosjanie – Wilno było miastem wielokulturowym, a jarmark to odzwierciedlał.
Współcześnie handel wrócił do historycznego centrum – przede wszystkim na ulice Starego Miasta i aleję Giedymina – ale XIX-wieczne przeniesienie na Łukiszki było etapem, który pozwolił wydarzeniu urosnąć do skali znanej nam dzisiaj.
Jeśli więc ktoś zapyta Was, kiedy Kaziuki stały się „duże”, odpowiedź jest konkretna: po 1827 roku – dzięki decyzji administracyjnej – oraz po przeniesieniu części handlu na Plac Łukiski w XIX wieku, co umożliwiło dynamiczny rozwój jarmarku.
Serca piernikowe, palmy wileńskie i obwarzanki smorgońskie tworzą kanon kaziukowych symboli
Jeśli wrócicie z Kaziuków w Wilnie bez palmy albo piernikowego serca, to tak jakbyście tam nie byli. Te trzy rzeczy – serca piernikowe, palmy wileńskie i obwarzanki smorgońskie – od XIX wieku tworzą rozpoznawalny zestaw symboli jarmarku św. Kazimierza.
To nie są pamiątki wymyślone pod turystów. Każda z nich ma konkretne korzenie społeczne, religijne i regionalne. I każda niesie więcej znaczeń, niż widać na pierwszy rzut oka.
| Symbol | Z czego słynie? | Ciekawostka (Warto wiedzieć) |
| Palma wileńska | Pleciona z suchych kwiatów i mchów. | Tradycyjna palma nie powinna mieć farbowanych elementów. |
| Serca piernikowe | Lukrowane napisy i bogate zdobienia. | Najcenniejsze to te z autentycznymi błędami w gwarze wileńskiej. |
| Obwarzanki | Twarde, sprzedawane na sznurkach. | Prawdziwe obwarzanki smorgońskie są niemal niezniszczalne w transporcie. |
| Wyroby z drewna | Faski, łyżki i tradycyjne kołatki. | Wykonywane metodą toczenia lub dłubania, bez użycia gwoździ. |
Serca piernikowe z lukrowanymi napisami i tradycja staroobrzędowców
Kolorowe, duże, często większe niż dłoń, z białym albo różowym lukrem i napisem „Pamiętaj o mnie” – kaziukowe serca piernikowe to tradycja utrwalona w XIX wieku.
Sprzedawano je głównie podczas jarmarku św. Kazimierza jako formę zalotów. Młodzi mężczyźni wręczali je pannom publicznie – to był czytelny sygnał zainteresowania. Napis nie był przypadkowy. Najczęściej pojawiały się formuły: „Kocham Cię”, „Na szczęście”, „Dla mojej jedynej”.
Pierniki wypiekano z ciasta miodowego, które długo zachowywało świeżość – dzięki temu mogły wisieć tygodniami jako ozdoba w domu. W XIX-wiecznym Wilnie istniały wyspecjalizowane warsztaty cukiernicze produkujące je sezonowo przed 4 marca.
W źródłach etnograficznych pojawiają się informacje, że w regionie wileńskim wyrobem i handlem słodkościami zajmowali się również kupcy wywodzący się ze środowisk staroobrzędowców osiadłych na północno-wschodnich terenach dawnej Rzeczypospolitej. Nie była to jednak wyłączna grupa producentów – raczej element wielokulturowej struktury handlu w XIX-wiecznym Wilnie.
Serca piernikowe stały się symbolem Kaziuków w XIX wieku jako jarmarczny prezent zalotny, wypiekany z trwałego ciasta miodowego i ozdabiany lukrowanymi napisami.
Palmy wileńskie w formie wałeczka i miotełki tworzone z kilkudziesięciu gatunków roślin
Najbardziej charakterystyczny symbol? Bez wątpienia palma wileńska.
Nie ma nic wspólnego z palmą znaną z południa Europy. To misternie pleciona konstrukcja na drewnianym patyku, w formie wałeczka, walca, miotełki albo „wieżyczki”, wykonywana z suszonych roślin.
Tradycja wywodzi się z terenów wokół Wilna – szczególnie z okolic dzisiejszych miejscowości takich jak Ciechanowiszki (Ciechanowiszki), Krawczuny, Suderwa. To tam od pokoleń kobiety przygotowują palmy przed Niedzielą Palmową i na Kaziuki.
Do wykonania jednej palmy używa się nawet kilkudziesięciu gatunków roślin:
- kłosów zbóż (żyto, owies),
- suszonych traw,
- wrotyczu,
- kocanek,
- barwionych na intensywne kolory suchych kwiatów,
- gałązek jałowca.
Proces trwa wiele tygodni. Rośliny zbiera się latem, suszy, a zimą ręcznie układa w geometryczne wzory. Każda palma jest robiona ręcznie – nie ma dwóch identycznych.
Co ważne: palmy wileńskie są wpisane na Litewską Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego jako element tradycji regionu wileńskiego.
Na Kaziukach kupuje się je nie tylko jako pamiątkę. Dla wielu rodzin to wciąż palma przeznaczona do poświęcenia w Niedzielę Palmową.
Palma wileńska to ręcznie wykonywana kompozycja z suszonych roślin, charakterystyczna dla regionu Wilna i od XIX wieku sprzedawana podczas Kaziuków.
Obwarzanki smorgońskie nawlekane na sznurki jako smakowy symbol Kresów
Na jarmarku zobaczycie je z daleka – nawleczone po kilkanaście sztuk na sznurku, przewieszone przez ramię sprzedawcy. To obwarzanki smorgońskie.
Nazwa pochodzi od miasta Smorgonie (dziś na Białorusi), które w XVIII i XIX wieku było znanym ośrodkiem rzemiosła piekarniczego. Obwarzanki miały formę twardych, długo wypiekanych pierścieni z ciasta pszennego. Dzięki niskiej wilgotności były trwałe i łatwe do transportu.

Sprzedawano je podczas jarmarków jako przekąskę „na drogę”. Nawlekanie na sznurki nie było tylko zabiegiem estetycznym – ułatwiało liczenie i sprzedaż. Kupowało się „sznur”, a nie pojedynczą sztukę.
W XIX wieku Smorgonie słynęły także z tzw. Akademii Smorgońskiej (szkoły tresury niedźwiedzi), co dodatkowo rozsławiło nazwę miasta w regionie. Obwarzanki stały się jednym z produktów, które kojarzono z tym obszarem.
Obwarzanki smorgońskie to twarde, długo wypiekane pierścienie z ciasta pszennego, sprzedawane podczas Kaziuków w pękach nawleczonych na sznurek – tradycja sięga XIX wieku i miasta Smorgonie.
Kaziuki w Polsce podtrzymują pamięć kresową i budują lokalną tożsamość miast
Po 1945 roku, wraz z przesunięciem granic i przymusowymi przesiedleniami, tysiące rodzin z Wileńszczyzny trafiło do Poznania, na Warmię, Pomorze Zachodnie i Podlasie. Przywieźli ze sobą nie tylko dokumenty i kilka walizek. Przywieźli Kaziuki – pamięć o jarmarku św. Kazimierza, smak obwarzanków i zwyczaj kupowania palmy przed Niedzielą Palmową.
Dziś Kaziuki w Polsce to nie kopia wileńskiego jarmarku, ale jego kontynuacja. Organizowane zwykle w pierwszy weekend marca, najbliżej daty 4 marca (dzień św. Kazimierza), wpisały się na stałe w kalendarze wielu miast. W wielu przypadkach inicjatorami były środowiska kresowe i parafie związane z kultem świętego.
To wydarzenia o podwójnej tożsamości: z jednej strony folklor i handel, z drugiej – żywa pamięć o utraconych Kresach.
Poznań i królewski pochód ze św. Kazimierzem na Starym Rynku
Poznańskie Kaziuki należą do najbardziej rozpoznawalnych w Polsce. Organizowane od lat 90. XX wieku, odbywają się na Starym Rynku, w przestrzeni symbolicznej dla miasta.
Charakterystycznym elementem jest inscenizowany pochód ze św. Kazimierzem – postać w królewskich szatach symbolicznie otwiera jarmark. To nawiązanie do historycznej tożsamości świętego jako królewicza z dynastii Jagiellonów.
Poznań postawił na rozmach:
- scena muzyczna z zespołami ludowymi z Litwy i Polski,
- kapele podwórkowe,
- prezentacje rękodzieła z Wileńszczyzny,
- stoiska z palmami, sercami piernikowymi i litewskimi wypiekami.
Co istotne, wydarzenie współorganizują środowiska kresowe, w tym Towarzystwo Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej. Dzięki temu poznańskie Kaziuki nie są wyłącznie jarmarkiem handlowym, lecz manifestacją pamięci historycznej.
Białystok i Suwałki jako ośrodki najbliższe historycznym korzeniom Wilna
Jeśli szukacie w Polsce atmosfery najbliższej wileńskiemu oryginałowi, jedźcie na Podlasie. Białystok i Suwałki są dziś w Polsce najbliżej historycznego i kulturowego źródła Kaziuków – zarówno geograficznie, jak i społecznie.
Białystok i Suwałki łączy z Wilnem nie tylko historia, ale i geografia. Region przez stulecia pozostawał w ścisłych relacjach z Wielkim Księstwem Litewskim, a po 1945 roku osiedliło się tu wielu repatriantów z Wileńszczyzny.
Białostockie Kaziuki odbywają się zazwyczaj w centrum miasta, w okolicach Rynku Kościuszki. Charakterystyczne są:
- duża liczba wystawców z Litwy,
- sprzedaż czarnego chleba litewskiego, sękaczy i wędlin według tradycyjnych receptur,
- szeroka oferta rękodzieła – od ceramiki po palmy wileńskie sprowadzane bezpośrednio z rejonu wileńskiego.
W Suwałkach wydarzenie ma bardziej kameralny charakter, ale silnie podkreśla transgraniczny wymiar kultury. Bliskość Litwy sprawia, że udział litewskich twórców jest naturalny, a język polski i litewski mieszają się na stoiskach bez zadęcia.
Kaziuki w Polsce rozwinęły się po 1945 roku dzięki przesiedleńcom z Wileńszczyzny i dziś są organizowane w wielu miastach – m.in. w Poznaniu, Białymstoku, Suwałkach i Lidzbarku Warmińskim – jako wydarzenia łączące handel, folklor i pamięć o Kresach.
Warto dodać, że silnym ośrodkiem tradycji są także Kaziuki-Wilniuki w Lidzbarku Warmińskim, organizowane od lat 80. XX wieku, uznawane za jedne z najstarszych w powojennej Polsce. Warmia i Mazury stały się po 1945 roku jednym z głównych miejsc osiedlania się „Wilniuków”, a jarmark do dziś ma tam wyraźny wymiar tożsamościowy.
Podobną funkcję pełnią Kaziuki w Szczecinie i Gdańsku, gdzie środowiska kresowe wykorzystują jarmark jako narzędzie edukacji historycznej młodszych pokoleń.
Stała data 4 marca i weekendowe obchody wyjaśniają kiedy odbywają się Kaziuki
Jeśli chcecie wiedzieć dokładnie, kiedy odbywają się Kaziuki, zapamiętajcie jedną datę: 4 marca. To dzień liturgicznego wspomnienia św. Kazimierza, ustanowiony po jego kanonizacji w 1602 roku. I to właśnie ta data jest historycznym fundamentem całego wydarzenia.
Kaziuki odbywają się co roku na początku marca, w nawiązaniu do dnia św. Kazimierza obchodzonego 4 marca.
Niezależnie od epoki – czy mówimy o XVII-wiecznym odpuście przy Katedrze Wileńskiej, czy o współczesnym jarmarku ciągnącym się przez aleję Giedymina – punktem odniesienia zawsze pozostaje dzień św. Kazimierza przypadający 4 marca.
Dzień św. Kazimierza przypadający 4 marca jako fundament kalendarza wydarzenia
W kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego 4 marca to stała data wspomnienia św. Kazimierza – królewicza i patrona Litwy. W Wilnie tego dnia w Katedrze Wileńskiej (Vilniaus Arkikatedra Bazilika) odbywa się uroczysta msza ku jego czci.
Historycznie odpust był wydarzeniem jednodniowym, ściśle związanym z liturgią. Dopiero w XIX wieku – po rozszerzeniu przywilejów handlowych w 1827 roku – jarmark zaczął trwać dłużej niż jeden dzień.
Współcześnie wygląda to tak:
- W Wilnie jarmark organizowany jest w weekend najbliższy 4 marca (najczęściej od piątku do niedzieli).
- Część religijna pozostaje związana dokładnie z datą 4 marca.
- W Polsce Kaziuki również odbywają się zwykle w pierwszy weekend marca, najbliżej tej daty.
Jeśli 4 marca wypada w środku tygodnia, handel przenosi się na weekend, ale symboliczny rdzeń się nie zmienia. To wciąż święto patrona Litwy. To stałe zakotwiczenie w kalendarzu liturgicznym jest jednym z powodów, dla których tradycja przetrwała cztery stulecia. Nie zależy od mody ani sezonu turystycznego. Zależy od jednej, niezmiennej daty.
FAQ o Kaziukach
Kiedy odbywają się Kaziuki?
Kaziuki odbywają się co roku na początku marca, w nawiązaniu do dnia św. Kazimierza obchodzonego 4 marca.
W Wilnie jarmark organizowany jest w weekend najbliższy 4 marca (najczęściej od piątku do niedzieli), natomiast część religijna – msza w Katedrze Wileńskiej – przypada dokładnie 4 marca.
Czym są Kaziuki?
Kaziuki to jarmark odpustowy ku czci św. Kazimierza, którego tradycja sięga XVII wieku.
Powstały po kanonizacji świętego w 1602 roku, a od XIX wieku funkcjonują jako wielodniowy jarmark miejski łączący handel, rzemiosło i obchody religijne.
Dlaczego Kaziuki obchodzone są 4 marca?
Ponieważ 4 marca w kalendarzu liturgicznym przypada wspomnienie św. Kazimierza (1458–1484) – patrona Litwy i jednego z patronów Polski. Data ta została utrwalona po jego kanonizacji ogłoszonej przez papieża Klemensa VIII w 1602 roku.
Gdzie odbywają się Kaziuki w Wilnie?
Współcześnie jarmark rozciąga się w centrum miasta – przede wszystkim w rejonie:
- Placu Katedralnego,
- alei Giedymina (Gedimino prospektas),
- ulic Pilies i Didžioji na Starym Mieście.
To kilka kilometrów stoisk ustawionych w historycznym sercu Wilna.
Jak długo trwają Kaziuki?
Historycznie był to jednodniowy odpust 4 marca.
Obecnie Kaziuki w Wilnie trwają zazwyczaj trzy dni (piątek–niedziela) w weekend najbliższy tej dacie. W Polsce jarmarki również organizowane są zwykle w pierwszy weekend marca.
Skąd wzięły się serca piernikowe?
Serca piernikowe stały się symbolem Kaziuków w XIX wieku jako jarmarczny prezent zalotny.
Wypiekane z trwałego ciasta miodowego, ozdabiane lukrowanymi napisami („Pamiętaj o mnie”, „Kocham Cię”), były publiczną deklaracją uczuć wręczaną podczas jarmarku.
Czym jest palma wileńska?
Palma wileńska to ręcznie wykonywana kompozycja z suszonych roślin, charakterystyczna dla regionu Wilna.
Powstaje z kilkudziesięciu gatunków traw, zbóż i kwiatów, zbieranych latem i suszonych przez wiele miesięcy. Tradycja jej wykonywania została wpisana na Litewską Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.
Co to są obwarzanki smorgońskie?
Obwarzanki smorgońskie to twarde, długo wypiekane pierścienie z ciasta pszennego, sprzedawane w pękach nawleczonych na sznurek.
Nazwa pochodzi od miasta Smorgonie (dziś Białoruś), które w XVIII i XIX wieku słynęło z ich produkcji.
Czy Kaziuki odbywają się tylko w Wilnie?
Nie. Po 1945 roku, wraz z przesiedleniami ludności z Wileńszczyzny, tradycja przeniosła się do Polski.
Dziś Kaziuki w Polsce organizowane są m.in. w:
- Poznaniu,
- Białymstoku,
- Suwałkach,
- Lidzbarku Warmińskim,
- Gdańsku i Szczecinie.
Pełnią tam rolę wydarzeń kulturalnych i tożsamościowych, podtrzymujących pamięć o Kresach.
Od kiedy Kaziuki są jarmarkiem wielodniowym?
Przełom nastąpił w 1827 roku, gdy władze carskie zatwierdziły rozszerzenie przywileju handlowego.
Od tego momentu jednodniowy odpust zaczął funkcjonować jako wielodniowy jarmark miejski.
Źródła
- Encyklopedia Britannica, hasło: St. Casimir – data kanonizacji (1602) oraz biografia świętego.
- Lietuvos nacionalinis muziejus (Litewskie Muzeum Narodowe) – materiały historyczne i etnograficzne dotyczące Kaplicy św. Kazimierza oraz jarmarku Kaziuko mugė.
- Katedra Wileńska (Vilniaus Arkikatedra Bazilika) – oficjalne opracowania historyczne dotyczące translacji relikwii w 1636 r.
- Zenonas Ivinskis – badania nad historią Wielkiego Księstwa Litewskiego i kultem św. Kazimierza.
- Marian Biskup (red.), „Historia Litwy” – kontekst polityczny i religijny XVII wieku.
- Vilniaus miesto savivaldybė (Urząd Miasta Wilna) – archiwalne materiały o rozwoju jarmarku kaziukowego.
- Encyklopedia PWN, hasło: „Kaziuki” – definicja i ogólny rys tradycji.
- Alfredas Bumblauskas – prace dotyczące historii Wilna i Wielkiego Księstwa Litewskiego.
- Archiwalne opracowania dotyczące Placu Łukiskiego (Lukiškių aikštė) i urbanistyki Wilna XIX w.
- Litewska Krajowa Lista Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego – wpis dotyczący tradycji palm wileńskich.
- Prace etnograficzne dotyczące regionu wileńskiego – badania nad rękodziełem ludowym Litwy.
- Opracowania historyczne dotyczące Smorgoni – tradycja obwarzanków w regionie północno-wschodnim dawnej Rzeczypospolitej.
Autor: Monika Raczyńska
Materiał źródłowy: Kaziuki w Polsce i Wilnie. Historia, symbole i fenomen 400-letniej tradycji
Przydatne dane teleadresowe
- Filharmonia Koszalin dla dzieci odkrywaj muzyczny świat
- Niezapomniany dzień w Aquaparku Koszalin atrakcje, cennik i godziny otwarcia
- Pałac Młodzieży w Koszalinie, centrum kreatywności i edukacji
- Park Książąt Pomorskich w Koszalinie - serce miasta
- Czy Koszalin należał do Niemiec? Fascynująca podróż przez dzieje miasta
- Co można studiować na politechnice w Koszalinie?

