32-letniemu piratowi drogowemu, który nie zatrzymał się do kontroli teraz może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności i 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Wobec mężczyzny zastosowany został policyjny dozór.

W trakcie pełnienia służby policjanci prowadzili działania kontrolno-pomiarowe. W związku z tym podali sygnał do zatrzymania się kierującemu mercedesem. Mężczyzna nie reagował na sygnały mundurowych i z impetem odjechał.

Policjanci natychmiast podjęli pościg za uciekającym mężczyzną przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Ten jednak za nic miał sygnały i gnał przed siebie, łamiąc tym samym przepisy ruchu drogowego. Na ulicy Gdańskiej funkcjonariusze użyli radiowozu, jako środka przymusu bezpośredniego i zatrzymali mercedesa.

Mężczyzna na miejscu zdarzenia pozostawił w samochodzie pasażera, a sam uciekł do lasu w kierunku Góry Chełmskiej. 32- latek został zatrzymany i już zostały mu przedstawione zarzuty.

Nieodpowiedzialny 32-latek, który świadomie nie zatrzymał się do kontroli drogowej popełnił przestępstwo. Obowiązujące przepisy mówią, że kierowca, który świadomie zmusi policjantów do pościgu i nie zatrzyma się mimo stosowania przez funkcjonariuszy sygnałów dźwiękowych i świetlnych popełnia przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd również w takim przypadku może orzec zakaz prowadzenia pojazdów nawet na okres 15 lat. Dodatkowo 32-latek usłyszał także zarzut niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu i został objęty policyjnym dozorem.